kobiety.net.pl

Nazwa: Hasło:
 
Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się
» Polityka cookie Kobiety.net.pl

Strona główna   Dom   Kariera   Rodzina   Styl   Zdrowie   Związki   Życie   Klub  

 
Szukaj

   





 
Ankieta
Czy kobiety w Polsce są dyskryminowane w pracy?





 
 

Negocjacje z bankiem. Jak zyskać najlepszą ofertę?
2013/7/29 19:00:00

Różnorodność usług bankowych sprawia, że chcemy zwykle dokładniej zapoznać się z ofertą i wybrać dla siebie najkorzystniejszą. Niewielu wie, że wybierając lokatę czy kredyt można negocjować z bankiem, aby indywidualnie dostosować ofertę do naszych potrzeb i możliwości. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają, jak prowadzić rozmowy z bankiem, by uzyskać ofertę „szytą na miarę”.


Negocjowanie warunków umowy zawieranej w banku to niełatwa sztuka. Instytucje finansowe niechętnie odchodzą bowiem od ustalonej oferty. Zależy im na jak najwyższym zarobku. Nie każdy jednak wie, że banki posiadają instrumenty, w przypadku których możemy liczyć na korzystniejszą propozycję. Należą do nich między innymi lokaty oraz kredyty hipoteczne. Nie ulega wątpliwości, że osobom zamożnym łatwiej będzie podjąć rozmowy mające na celu uzyskanie indywidualnie dostosowanych warunków. Głównym argumentem klienta jest bowiem wielkość depozytu, który chce ulokować, bądź wnioskowana wysokość kredytu. Czy jednak przeciętny obywatel może liczyć na ustępstwa ze strony instytucji?

Indywidualne warunki lokaty

Aktualnie możemy zaobserwować ciągły spadek oprocentowania lokat i kont oszczędnościowych. - Ostatnie dni przyniosły kolejną obniżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, która najczęściej pociąga za sobą spadek stopy WIBOR na rynku międzybankowym – mówi Karol Dąbrowski, Idea Expert SA, Związek Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF). – W jej wyniku na banki wywierana jest presja, by zmniejszyły oprocentowanie lokat. Nie są to więc łatwe czasy dla osób oszczędzających. By osiągnąć lepsze zyski warto zastanowić się nad podjęciem negocjacji dotyczącej warunków depozytu.

Planując założenie lokaty należy przede wszystkim dokładnie zapoznać się z aktualną ofertą kilku banków. Może się bowiem okazać, że oprocentowanie standardowego depozytu u konkurencji, będzie dla nas znacznie korzystniejsze. Ponadto wybór najlepszych warunków z oferty podstawowej, pozwoli nam, w trakcie ustalania indywidualnych warunków, jeszcze bardziej podnieść atrakcyjność oferty.

Najważniejsza jest kwota depozytu

Niestety, aby móc z sukcesem negocjować z bankiem, należy posiadać co najmniej od 50 do 100 tys. PLN wkładu. Są to dwie najczęściej deklarowane kwoty, które umożliwiają personalizację oferty. Można więc liczyć na ustępstwa, a ustalony próg, w praktyce może okazać się dość płynny. – Osoby zamożne częściej mogą liczyć na większą elastyczność instytucji, ponieważ ich pozycja negocjacyjna jest silniejsza. Co więcej, możemy spotkać specjalne oferty, a nawet banki, oferujące usługi tylko dla najbogatszych klientów – zauważa Karol Dąbrowski.

Tak więc kluczowym elementem negocjacji jest kwota depozytu. Niemniej istotne jest jednak także tzw. uproduktowienie klienta, czyli ilość usług finansowych, z których korzysta. – W aktualnej sytuacji rynkowej najważniejsze dla banku jest obsługiwanie klienta na wielu płaszczyznach – dodaje Karol Dąbrowski. – Z tego powodu możemy spotkać oferty, w których proponowane jest wyższe oprocentowanie lokaty, pod warunkiem skorzystania z innych produktów finansowych, np. konta oszczędnościowego lub innego produktu inwestycyjnego. Co więcej, zdarza się, że instytucje przychylniej podchodzą do funduszy przenoszonych z konkurencji, mamy więc szansę na uzyskanie lepszych warunków, jeżeli jesteśmy nowym klientem banku. Ponadto nie bez znaczenia jest również okres, na jaki chcemy ulokować nasze oszczędności na lokacie.

Negocjuj warunki kredytu

Kredyt hipoteczny to poważne zobowiązanie finansowe na długie lata. Decydując się na jego zaciągnięcie należy dokładnie sprawdzić nie tylko warunki otrzymania pieniędzy, ale także świadomie dobrać najbardziej odpowiednią instytucję. Tak jak w przypadku oszczędności, mamy możliwość negocjowania warunków kredytu mieszkaniowego, jednak jego sukces jest zależny od wielu czynników.

Przychylność banku zależy przede wszystkim od wnioskowanej wysokości zobowiązania. Im większy kredyt chcemy otrzymać, tym większe prawdopodobieństwo, że jego warunki będą dla nas korzystniejsze. – Instytucje finansowe będą skłonne negocjować warunki udzielenia kredytu hipotecznego, jeżeli uznają nas za solidnych kontrahentów – podkreśla Marcin Krasoń, Open Finance, ZFDF. – Niezmiernie ważna jest więc nasza zdolność kredytowa, która pozwoli na płynną spłatę zobowiązania. Ponadto, banki zwracają szczególną uwagę na pozytywną historię kredytową. Jeżeli w przeszłości spłaciliśmy pożyczkę bez opóźnień czy komplikacji, stajemy się bardziej wiarygodni.

Liczy się końcowy rachunek

W przypadku kredytów hipotecznych mamy możliwość negocjować wysokość oprocentowania rat oraz prowizji za jego udzielenie. Uzgodnienie korzystniejszych warunków będzie łatwiejsze, podobnie jak w przypadku lokat, jeżeli zdecydujemy się skorzystać z dodatkowych produktów finansowych dostępnych w ofercie banku. Wśród nich możemy znaleźć rachunki osobiste, karty kredytowe, polisy ubezpieczeniowe czy różnego rodzaju formy oszczędzania. – W przypadku wyboru pakietu produktów instytucje są bardziej skłonne do obniżenia kosztu kredytu mieszkaniowego, bądź nawet odstąpienia od prowizji – mówi Marcin Krasoń, ZFDF. – Należy jednak pamiętać, że wszystkie usługi kosztują. W efekcie, mimo uzyskania tańszego kredytu, w ostatecznym rachunku możemy zapłacić więcej za dodatkowe produkty finansowe. Przed podpisaniem umowy należy dokładnie skalkulować całkowity koszt zobowiązań, na które się decydujemy i przeanalizować wszystkie dostępne możliwości.


()


 
 

WyslijPowiadom znajomego DrukujWersja do druku LinkDodaj link Kanal RSSKanal RSS

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat: bank, kredyt, lokata, negocjacje, negocjacje bankowe, oszczędności


 


 


 
Przepis dnia: Pavlova biała z kiwi

Uzależnia i powoduje, że ci którzy szukali dotąd zastosowania dla "nadmiarowych" białek, mają problem co zrobić z żółtkami.»